Rainbow Pinwheel - Handwriting

czwartek, 20 października 2016

Tajemnica-rozdział pierwszy

Moja mamusia została bardzo zraniona przez człowieka, a dokładniej przez starszą siostrę Mileny, Janina. Janka ma już dwadzieścia lat. Nigdy nie widywałam jej za często, gdy się pojawiała stale kłóciła się z rodzi-
cami. Milusia często przez to płakała. Wszyscy byli przygnębieni, na każdym się wyżywała, wyzywała, a potem trzaskała drzwiami. Tylko mama wiedziała, co robiła w pokoju. Czasem ścinała włosy, farbowała je na mroczne kolory, robiła upiorny makijaż albo rysowała wszędzie na jej ciałku fioletowe siniaki. To były drobnostki. Mila zawsze brała mnie i mamunię do kąpieli, w której dokładnie ją myła. Jana niekiedy rzucała Bertą-moją rodzicielką-o ścianę, skakała po niej, deptała, krzyczała. Tego nie załatwi żadna kąpiel. 
-Lalie, zobacz. Mam dla ciebie koleżankę.-do pokoju wbiegła wniebowzięta Mili, trzymając w ręku pudełko z różowego kartonu z wielkim napisem LaLalla. Widziałam w telewizji reklamę tych lalek. Są dużo lepsze niż ja 😠. One pachną cukierkami, tymczasem ja pachnę plastikiem. Można im wybrać włosy, oczy ubranka, a u mnie nie ma takiej funkcji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz